Uncategorized

Nie zadałam tych pytań Mamie adopcyjnej i bardzo żałuję – wpis gościnny

Dziś chciałabym Was zaprosić na opowieść gościnną Moniki, szczęśliwej Mamy trójki dzieci, która gdy była w ciąży spotkała na swej drodze Mamę adopcyjną. Zachęcam również do wizyty na jej blogu, gdzie znajdziecie sporo ciekawych historii. Adopcja czasem bywa tematem – tabu… Tak jak rak, seks czy zarobki. O tym się nie mówi, a jeśli – to […]

Nie zadałam tych pytań Mamie adopcyjnej i bardzo żałuję – wpis gościnny Dowiedz się więcej »

Maratończyk nigdy się nie poddaje

Odkrywanie pasji Już w szkole na wf-ie odkryłam, że jedynym sportem przy którym bez trudu dostaję „5” są biegi długodystansowe. Sama byłam zaskoczona tym faktem i z wielkim niedowierzaniem obserwowałam moje koleżanki, które pozostały daleko w tyle. Niektóre w ogóle nie ukończyły biegu. „Czy to ja”- myślałam ze zdziwieniem. Przecież już się przyzwyczaiłam zawsze przy

Maratończyk nigdy się nie poddaje Dowiedz się więcej »

Carpe diem

„Chwytaj dzień, bo przecież nikt się nie dowie, jaką nam przyszłość zgotują bogowie…” Na jednym z obiektów kulturalnych w moim mieście jest taki napis: Było, było, było…. Jest… Będzie, będzie, będzie… Tyle razy tamtędy przejeżdżałam i zawsze zadziwiał mnie przekaz tych słów… najważniejsze jest tu i teraz. Gdyby ten napis przenieść do mojego życia, to

Carpe diem Dowiedz się więcej »

Adopcja dziecka: Ojciec i Syn – czyli jak to było z budowaniem relacji

Tatuś … i Tatuś… czyli opowieść o tym, jak my Kobiety łatwo możemy Dziecku odebrać Ojca „Matka jest pokarmem, miłością, ciepłem, ziemią. Być kochanym przez nią to tyle, co być żywym, zakorzenionym, mieć ojczyznę i dom… Ojciec reprezentuje świat myśli, przedmiotów, które są dziełem ludzkich rąk, świat prawa i ładu, dyscypliny, podróży, przygody. Ojciec wskazuje

Adopcja dziecka: Ojciec i Syn – czyli jak to było z budowaniem relacji Dowiedz się więcej »

Bo życie zaczyna się tu i teraz…

Adopcja dziecka… moja droga Sztuka godzenia się z niemożliwym… nieakceptowalnym Któregoś dnia uświadomiłam sobie, że życie trwa, a ja nie idę naprzód za swoimi pragnieniami… że coś bezpowrotnego odchodzi i nigdy już się nie powtórzy. Nigdy nie wróci choćby jedna godzina naszego istnienia. Życie nie przeżyte, bo zatrzymane w miejscu… w oczekiwaniu na coś, co

Bo życie zaczyna się tu i teraz… Dowiedz się więcej »

Uwaga maleje liczba dzieci kierowanych do adopcji – sukces czy porażka?

Wpływ programu 500+ i świadczenia „Kosiniakowego” na adopcje w Polsce Dwa nowe świadczenia rodzinne Od roku 2016 obowiązują w Polsce dwa nowe świadczenia dla rodzin z dziećmi: już od stycznia zastępczy zasiłek macierzyński, przysługujący osobom bezrobotnym, studentom i rodzicom zatrudnionym na umowy cywilnoprawne, określany też często jako tzw. świadczenie „Kosiniakowe”. od kwietnia natomiast uruchomiono Program

Uwaga maleje liczba dzieci kierowanych do adopcji – sukces czy porażka? Dowiedz się więcej »

Wiersz o adopcji dziecka

Dziecko co nie miało mamy… Urodziło się w słoneczny, letni dzień… Płakało, a nikt je nie przytulał, Szukało znajomego ciepła i serca, które przy nim biło, Przez wszystkie 9 miesięcy jego maleńkiego życia. Pragnęło ciepła matczynych rąk… Chciało być dla kogoś najważniejsze i jedyne, Być całym jego światem… Nie znajdując Matczynej Miłości zamknęło się w

Wiersz o adopcji dziecka Dowiedz się więcej »

Dzieci jak i Zakochani żyją w zupełnie innym świecie… bliżej NIEBA

Dziecko adopcyjne w szpitalu. W końcu przyszedł ten dzień, którego już wcześniej się obawiałam, a który pewnie nie jest niczym szczególnym w przypadku małych dzieci… trafiliśmy do szpitala na oddział ratunkowy. Synek słaniał nam się na rękach. Co najbardziej mnie zdziwiło, w poczekalni na widok rówieśnika, który tak ładnie go prosił: „Chłopczyku pobiegnij do mnie”

Dzieci jak i Zakochani żyją w zupełnie innym świecie… bliżej NIEBA Dowiedz się więcej »

DZIECKO – MAŁY NAUCZYCIEL DOROSŁEGO CZŁOWIEKA…

DZIECKO uczy jak walczyć o swoje… Lubię patrzeć na mojego Malucha, bo On pokazuje mi jak należy walczyć o swoje… Dziecko uczy jak „domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie”, tak ze wszystkich sił, niestrudzenie. Uczy mnie też jak należy wybaczać… Nawet gdy przez chwilę jest zły, bo nie dostał ulubionej zabawki, bo

DZIECKO – MAŁY NAUCZYCIEL DOROSŁEGO CZŁOWIEKA… Dowiedz się więcej »

Narodziny Dziecka Adopcyjnego – rozprawa o przysposobienie

„Ja Mama, biorę sobie Ciebie Synku za Dziecko i ślubuję Ci miłość i wierność rodzicielską, oraz że Cię nie opuszczę aż do śmierci…” 13 luty to dla mnie dzień szczególny. Dzień kiedy zostałam Żoną, a kilka lat później Mamą. To na ten właśnie dzień Sędzia z sądu rodzinnego wyznaczył nam termin rozprawy o przysposobienie Dziecka… termin

Narodziny Dziecka Adopcyjnego – rozprawa o przysposobienie Dowiedz się więcej »